West Highland Way jest oficjalnym szlakiem długodystansowym, utworzonym w 1980 roku. Szlak ma 152 km długości, a na jego pokonanie pieszo trzeba przeznaczyć 7-10 dni. Początek
Loch Lomond
trasy znajduje się w miasteczku Milngavie, na północ od Glasgow. Z Milngavie szlak wiedzie w kierunku północnym, dochodząc do Glengoyne Destilery, a potem starym szlakiem kolejowym do Gartness. Stamtąd z kolei biegnie do Drymen. Na ten odcinek szlaku warto przeznaczyć pierwszy dzień wędrówki – etap ten mierzy bowiem około 19 km.
Drugiego dnia trzeba się przygotować na dłuższy spacer, ale za to o niebo bardziej interesujący i malowniczy. Najbliższe 45 km szlaku biegnie bowiem wschodnim brzegiem jeziora ..:Loch Lomond:.... Z Drymen nad brzeg jeziora dochodzi się kierując się na wioskę Balmana, skąd można podziwiać wspaniałą taflę Loch Lomond. Za wioską Cashell szlak biegnie przez Queen Elizabeth Forest Park, czyli ponad 30-hektarowy las, rozciągający się na wschód od jeziora. Drugi dzień, po przejściu 22,5 km, warto zakończyć w Rowardennan, gdzie znajduje się hotel i schronisko młodzieżowe. Istnieje tam również możliwość wypożyczenia kajaka i przemierzenia o własnych siłach wąskiego w tym miejscu Loch Lomond.
Trzeci dzień można zacząć od wspinaczki na Ben Lomond. Nie jest to wprawdzie objęte trasą West Highland Way, jednak możliwość zdobycia tego malowniczego szczytu jest dla niejednych zbyt pociągająca, by można ją było odrzucić. Ben Lomond wznosi się na wysokość 973 m n.p.m. i jest najbardziej na południe wysuniętym Munro (tak Szkoci nazywają szczyty powyżej 3 tysięcy stóp – czyli 914 m). Wspinaczka zajmie około 6 godzin, dlatego należy zarezerwować jeden dzień na tę wyprawę. 
Niezainteresowanym wspinaczką na Ben Lomond, trzeci dzień upłynie na pokonaniu podobnej
Rannoch Moor
długości trasy, co poprzedniego dnia, brzegiem Loch Lomond. Etap ten wiedzie z Rowardennan do Garabal. Po drodze mija się grotę nazwaną imieniem ...:Rob Roya:..., w której według legend ukrywał się banita. Wieczorem dociera się do Garabal, lub troszkę bardziej ku północy skierowanej wioski Inverarnan.
Kolejna część szlaku prowadzi przez dolinę Glen Falloch, gdzie można podziwiać wodospad na rzece Falloch. Dalej dochodzi się do Crianlarich, gdzie szlak zakręca na północny-zachód, skąd kieruje się do Tyndrum, biegnąc pomiędzy dwiema liniami kolejowymi, prowadzącymi do Oban i Fort William. Odległość z Garabal do Tyndrum wynosi prawie 22 km.
Opuszczając Tyndrum, rankiem piątego dnia, wschodzi się na stary trakt wojskowy, prowadzący do Bridge of Orchy. Po opuszczeniu tego miasteczka, West Highland Way wiedzie dalej przez zapierające dech w piersiach, bezkresne tereny wrzosowiska ...:Rannoch Moor:..., dochodząc do położonego przy drodze A82 King’s House Hotel. Warto zatrzymać się tam na noc, zwłaszcza że ten trudny odcinek trasy liczy 30,5 km.
Dolina Glen Coe
Rankiem następnego dnia, ruszając w drogę, już na początku trasy rozpościera się przepiękny widok na szczyt Buachaille Etive Mor, czyli wielkiego pasterza Etive, strzegącego wejścia do dolin Glen Coe i Glen Etive. Przedostatni odcinek trasy biegnie bowiem częściowo przez dolinę ...:Glen Coe:..., biegnąc Starym Traktem Wojskowym (Old Military Road) przez Diabelskie Schody i kieruje się na północ do Kinlochleven.
Ostatni etap liczy 14 km i biegnie już bez większych niespodzianek dzikiej przyrody do Fort William.