Dudy są uważane za narodowy instrument Szkotów. Początków tego instrumentu należy szukać w Azji. W Europie dudy popularne są od średniowiecza. Tradycja grania na dudach obecna się w
Great Highland Bagpipes
wielu krajach, jak Szkocja, Irlandia, Hiszpania, Włochy, a nade wszystko państwa Europy Środkowo-Wschodniej (Słowacja, Czechy, Polska, Rumunia). Mylne nazywanie dud kobzą bierze się z polskiej odmiany tego instrumentu, zwanej kozłem lub gajdami. Wciąż jeszcze można spotkać kapele dudziarskie w Beskidach i Wielkopolsce. Powietrze do wtłacza się ustami lub za pomocą mieszka do worka, utrzymującego odpowiednie ciśnienie, potrzebne do wydobycia dźwięku z piszczałek. 

O rodzajach dud pisze Błażej Zadwórny:
Dudy składają się z worka zrobionego najczęściej ze skóry, jednej (lub więcej) piszczałki melodycznej zwanej przebierką, (ang. chanter), oraz jednej lub więcej piszczałek burdonowych zwanych bąkiem (ang. drone). Powietrze wdmuchuje się do worka przez rurkę (ang. blowpipe) ustami lub za pomocą mieszka (dymki). Powietrze uchodzi z worka przechodząc przez wszystkie piszczałki, które brzmią jednocześnie. Tony burdonowe towarzyszą melodii granej na przebierce.
Najważniejszą rzeczą jest utrzymanie stałego ciśnienia w worku poprzez odpowiednio zsynchronizowany oddech i dociskanie worka łokciem. Dudy pozwalają na granie melodii bez przerw na oddech.
Wielkie Dudy Szkockie ( Great Highland Bagpipes) są chyba najbardziej znanymi dudami.  Strojenie GHB jest przeważnie w Bb, lecz nie jest to jednak dokładny strój "koncertowy". Piszczałka melodyczna ma siedem otworów bocznych i jeden oktawowy, ale ponieważ brak jest możliwości przedęcia, skala ograniczona jest do dziewięciu dźwięków (aczkolwiek używanych jest tylko 8). Grający stosuje palcowanie półotwarte.

W piszczałce melodycznej (chanter) używany jest stroik podwójny, wykonany z trzciny, zaś w piszczałkach burdonowych wykorzystany jest cylindryczny stroik pojedynczy. To są standardowe stroiki. Natomiast na rzecz większej trwałości stosuje się teraz stroiki plastikowe. Są odporniejsze na rozstrajanie.
Mniej znanymi dudami szkockimi są Scottish Smallpipes. Jest to niewielki instrument nadmuchiwany dymką. Posiada trzy piszczałki burdonowe, a palcowanie jest identyczne jak w GHB. Istotną różnicą jest to, że dźwięk wydawany przez Smallpipes jest cichszy, łagodniejszy i mniej przenikliwy. Zachowując strój szkocki barwą dźwięku zbliżają się do dud irlandzkich. Dudy te strojone w Bb lub D są świetnym instrumentem do wspólnego muzykowania - nie zagłuszają innych instrumentów.

Lowland Pipes były kiedyś popularniejsze od GHB. Znane są również jako "Border pipes", pochodzą z nizin i ościennych regionów Szkocji - Northumberland, gdzie znane są jako "Northumberland Half-Longs".  To właśnie z nich wykształciły się Scotish Smallpipes. Lowland Pipes są podobnej wielkości co GHB, posiadają jednak miech i jedną stock dla piszczałki burdonowej, która dzieli się na trzy w konfiguracji brzmienia - Bas/Tenor/Alt. Dźwięk Lowland Pipes jest brzmieniowo podobny do GHB, lecz jest cichszy.
Jeszcze jedna uwaga - Z tego co mi wiadomo, to nie ma dud klanowych zwanych "Pibroch" Pibroch jest to tak zwana "wielka muzyka" czyli zestaw utworów poważnych i patetycznych, w których kształcili się od 6 do 12 lat dudziarze, gdyż podczas okresu reformacji utwory skoczne i taneczne były zabronione.

Błażej Zadwórny

Do dzisiaj swoje albumy nagrywa mnóstwo dudziarzy-solistów należących do Piobaireachd Society. Brzmienie instrumentu wplątywane jest w kawałki folkowe i rockowe. Na ulicach Edynburga i wielu innych szkockich miast można często spotkać muzyków, którym towarzyszy tancerka. I często słuchając zawodzenia dud można się przenieść na romantyczne wzgórza porośnięte wrzosem...

poprawki: Krystian Paczkowski