Święto Beltaine, obchodzone 1 maja, było jednym z dwóch najważniejszych świąt związanych ze zmianą pór roku, dzielących celtycki rok na dwie części. Nazwa święta składa się z dwóch słów: bel - jasny, błyszczący oraz teinne - ogień. Po tym dniu rozpoczynało
Festiwal Beltaine na Calton Hill w Edynburgu
się lato. W życiu społecznym Beltaine stanowiło punkt wyjściowy: zaczynało się od wielkiego zgromadzenia na wzgórzu, podczas którego rozsądzano spory, zawierano umowy małżeńskie i przyjmowano służbę. Tradycyjnie, wszystkie ogniska były gaszone w wigilię Beltaine, by druidzi mogli je znów zapalić o świcie. ...:Celtowie:... byli przeważnie ludem pasterskim, a Beltaine było porą wypędzania bydła na ich letnie pastwiska na zboczach. Bydło było przeprowadzane przez święte ognie Beltaine w celu oczyszczenia. Wierzono również, iż święty ogień przynosi ochronę, dobry los i urodzaj. Był to także czas, kiedy młodzi celtyccy wojownicy mogli sprawdzić swoją umiejętność walki w zawodach. Po ciężkiej pracy siewu, klany zbierały się razem, by celebrować słońce, mając nadzieję, że w następnych miesiącach zbiorą obfite plony.

Przeżywanie Beltaine.

Liczne święta ludowe, które wykazują podobieństwa do tego pogańskiego starożytnego święta, odbywają się na terenie całej Brytanii. O ile wiadomo, ostatnie święto Beltaine obchodzone było w 1895 na wyspie Arran. Ludzie pewnego miasteczka zrobili w Beltaine wielkie ognisko (tein-eigen) i pozostawili je palące się do wigilii następnego Beltaine. Ogniska i festiwale Beltaine obiegły całą Kaledonię do połowy dziewiętnastego wieku. Na Szetlandach tancerze chodzili dookoła ognia i było prawdziwym zaszczytem przeskoczyć ponad ogniem bez szkody. Szetlandzkie festiwale trwały trzy dni.

Cloutie Well (Studnia Cloutie)

Wokół studni - zdj K.Paczkowski

Obrządek Beltaine wciąż ma miejsce przy sławnej Cloutie Well w hrabstwie Inverness. Ta studnia usytuowana jest na wrzosowiskach ...:Culloden:... i znana jest pod wieloma imionami, jak Tobar Ghorm (Niebieska Studnia) i Tobar n'Oige (Studnia Młodości). Cloutie znaczy materiał lub szmata. Te szmaty są wiązane na otaczających studnię drzewach przez pielgrzymów, którzy tam przybywają i wypowiadają życzenie. Celtowie uważali, że studnie przynoszą dobre zdrowie. Studnia jest odwiedzana przez górali w pierwszą niedzielę maja, by istotę tego dnia zadedykować słońcu. Ludzie przybywają do studni na długo przed świtem. Tradycyjnie powinni być daleko od studni, kiedy wzejdzie słońce, lecz dziś jest to niemożliwe. Przed wypiciem wody ze studni trzeba najpierw trzy razy okrążyć studnię, po czym wrzucić do niej srebrną monetę wypowiadając jednocześnie w myślach życzenie. Na koniec należy zawiązać jakąś szmatę na pobliskim drzewie.

Arthur's Seat (Tron Artura)

...:Arthur's Seat:..., wygasły wulkan w Edynburgu, jest tradycyjnym miejscem ogni Beltaine święconych o świcie. Wielu ludzi wciąż wspina się na wzgórze by oglądać majowy wschód słońca.

May Dew (Majowa Rosa)

Wzrost wymaga nie tylko promieni słońca, lecz także wilgoci. Celtowie szczególną wagę przywiązywali do tzw. Majowej Rosy, którą zbierano o świcie w Beltaine. Wierzono, że ludzie pokropieni Majową Rosą mieli zagwarantowane zdrowie i szczęście, a w przypadku młodych kobiet – również i piękno. Nie ma się co dziwić, że na terenie całej Szkocji młode dziewczęta co roku wychodzą o poranku umyć twarz w Majowej Rosie. Natomiast by zapewnić dostatek mleka, mleczarka musi przeciągnąć sznur zrobiony z ogonów bydlęcych po łące pełnej rosy, mówiąc: "Bainne te tak shios, bainne te tak shuas, 'nam ghogan mhor fhein (mleko tego w dół, mleko tego w górę, do mojego wiadra).

Beltaine Bannock

Zarówno jak ogniska zapalane na wrzosowiskach, tak i ciastko bannock kojarzyło się z Beltaine. Wytwarza się je z jajek, mleka i mąki owsianej. Te bannock, które mieściły się całkowicie w dłoni i nie powinny mieć kontaktu ze stalą, były wytwarzane do końca dziewiętnastego wieku. W hrabstwie Perth, tradycyjnie jedno ciasteczko poczerniano węglem drzewnym i wrzucano do beretu razem i resztą ciastek. Następnie uczestniczy zabawy wyciągali po jednym ciastku z beretu. Ten, kto wyciągnął czarne ciasteczko, musiał przeskakiwać trzy razy przez płomienie. Pełnił on rolę kozła ofiarnego, co było symbolem składania ofiary przez druidów. Wierzono, że jakakolwiek choroba spadnie na kozła ofiarnego, oszczędzi to resztę ludzi. W hrabstwie Inverness, w granicach żywej pamięci, dzieci spotykały się na małym wzgórzu pierwszego dnia maja, by przygotować ognisko. Każdy brał ze sobą jajko, bannock i kawałek sera. Jedna strona bannock była znaczona zerem oznaczającym śmierć lub nieszczęście. Bannock staczano ze wzgórza, a kiedy dzieci udawały się na spoczynek, we śnie objawiały się ich losy.

Elfy

Ludzie świętowali Beltaine za dnia, natomiast w noc poprzedzającą święto biesiadowali mieszkańcy tamtego świata, głównie elfy, wróżki i czarownice. Dlatego też, aby się przed nimi uchronić, palono na wzgórzach ogniska i noszono przy sobie gałązki jarzębiny.